W niedzielę 6 września około godziny 18:29 strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Giebułtowie otrzymali zgłoszenie o kocie, który od dwóch dni przebywał na drzewie przy ulicy Trojadyn. Zanim jednak dotarli na miejsce, prowadzili działania związane ze złamanym konarem drzewa, który zagrażał liniom energetycznym.
Po przybyciu na miejsce potwierdzono, że zwierzę znajduje się na wysokości około 6 metrów i nie jest w stanie samodzielnie zejść. Strażacy zabezpieczyli teren, a następnie przy użyciu odpowiedniego sprzętu ściągnęli kota z gałęzi. Cała operacja zakończyła się sukcesem – zwierzę zostało przekazane właścicielowi.
Interwencje związane z ratowaniem zwierząt to codzienność dla jednostek OSP. Choć często wywołują uśmiech, wymagają profesjonalizmu i ostrożności. Strażacy apelują, aby w podobnych sytuacjach nie podejmować samodzielnych prób ratowania zwierząt, lecz niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby.
Źródło: OSP Giebułtów
Fot. facebook.com

