W niedzielę, 16 sierpnia, na inaugurację nowego sezonu Ligi Okręgowej, Pogoń Miechów zmierzyła się na wyjeździe z drużyną z Bębła. Spotkanie dostarczyło kibicom mnóstwa emocji, a jego przebieg był prawdziwą sinusoidą – od prowadzenia gospodarzy, przez wyrównanie, aż po końcowe zwycięstwo gości.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy szybko objęli prowadzenie 1:0. Piłkarze Pogoni nie załamali się jednak i zdołali doprowadzić do wyrównania za sprawą Lwa Taratorina. Kolejne minuty przyniosły walkę o każdą piłkę, a na tablicy wyników pojawiały się kolejne bramki. Szymon Warchoł wyprowadził miechowian na prowadzenie 1:2, ale gospodarze odpowiedzieli dwoma trafieniami, wychodząc na 3:2. Wtedy do głosu doszli goście – Jacek Kubik doprowadził do wyrównania na 3:3, a w końcówce Yehor Bilyk ustalił wynik na 3:4, zapewniając Pogoni komplet punktów.
To zwycięstwo to z pewnością mocny sygnał dla rywali i kibiców. Drużyna z Miechowa pokazała charakter, walcząc do ostatniego gwizdka i nie odpuszczając nawet w trudnych momentach. Trener i zawodnicy mogą być dumni z postawy całego zespołu, który udowodnił, że potrafi odwracać losy spotkań.
Dzięki tej wygranej Pogoń Miechów rozpoczyna sezon od trzech punktów, co z pewnością doda jej pewności siebie przed kolejnymi wyzwaniami w Lidze Okręgowej. Kibice, którzy zdecydowali się pojechać do Bębła, z pewnością nie żałują – zobaczyli bowiem mecz pełen zwrotów akcji, bramek i sportowej walki.
Źródło: Pogoń Miechów
Fot. facebook.com

