W piątek 25 lipca br. policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Miechowie prowadzili pościg za motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli i uciekał ulicami miasta. Pościg zakończył się w rejonie dworca autobusowego przy ul. Podzamcze, gdzie 50-letni mieszkaniec gminy Gołcza stracił panowanie nad motocyklem, przewrócił się i uderzył w radiowóz. Badanie wykazało u niego blisko 1 promil alkoholu.
Do zdarzenia doszło tuż po godzinie 7. Funkcjonariusze dali sygnały do zatrzymania kierującemu motocyklem Honda, ale ten zignorował je i gwałtownie ruszył. Podczas ucieczki łamał przepisy, m.in. nie stosował się do znaków drogowych, przekraczał podwójną ciągłą i „ścinał” zakręty, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policjanci byli w stałym kontakcie z dyżurnym, który skierował w rejon dodatkowe patrole.
Po zatrzymaniu okazało się, że to nie pierwsze przewinienie 50-latka. Zaledwie dwa dni wcześniej, 23 lipca, został zatrzymany do kontroli w Miechowie, gdy kierował BMW mając 1,5 promila alkoholu. Wtedy zatrzymano mu prawo jazdy i tymczasowo zajęto samochód. Teraz odpowie również za niezatrzymanie się do kontroli, co jest przestępstwem zagrożonym karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. O jego losie zadecyduje Sąd Rejonowy w Miechowie.
Źródło: Policja Miechów
